Menu
  • Menu

    Materiały budowlane będą drożeć. Firmy nie nadążają z dostawą

    Materiały budowlaneW Polsce tyle się buduje, że materiały budowlane zaczynają znikać z rynku. Problem nie dotyczy już tylko budownictwa indywidualnego, ale i deweloperów. Portal Money.pl radzi zaopatrzyć się teraz, bo wiosną ceny jeszcze wzrosną. Ostatni raz duże problemy z zakupem materiałów miały miejsce w 2007 roku. Obecnie sytuacja na rynku jest coraz gorsza.

    Największe problemy są z nabyciem cegieł ceramicznych. Również cegły z betonu komórkowego zaczynają znikać z hurtowni. Z wyprzedzeniem trzeba zamawiać stal i beton w betoniarkach. Ceny stali stale się zwiększają. Jak pisze Money.pl na ogromny popyt wpłynęły: wzrost inwestycji budowlanych wynikający z szybkiego rozwoju gospodarki i dobra pogoda we wrześniu, kiedy to ruszyło wiele inwestycji.

    Chociaż największe braki za względu na boom budowlany dotyczą Warszawy, to materiały budowlane stają się coraz trudniej dostępne w całej Polsce. Opóźnienia w dostawach dotyczą już największych developerów. Zaczynają się więc kłopoty z dotrzymaniem terminów.

    Nawet deweloperzy, którzy nie odczuwają braków w dostawach, twierdzą, że materiałów budowlanych na rynku jest mniej niż jeszcze dwa lata temu. Również nie wszystkie hurtownie w tym samym stopni spóźniają się z dostawami. Ale na przykład na pustaki trzeba czasem czekać 2 – 3 tygodni, co wcześniej się nie zdarzało.

    Kto chce zacząć budowę na wiosnę, powinien już zaopatrzyć się w materiały budowlane

    Pracownicy hurtowni radzą, by materiały budowlane kupować jak najszybciej. Wiosną ceny mogą znacząco wzrosnąć. Jeśli ktoś nie kupi materiałów z wyprzedzeniem, może mieć problemy z terminowym rozpoczęciem prac budowlanych. Polskie Składy Budowlane poinformowały portal Money.pl, że – obok pustaków – występują problemy materiałami do budowy ścian, wełną mineralną i płytami OSB.

    Raport cenowy PSB stwierdza, że w sierpniu wzrost cen rok do roku dotyczył wszystkich grup asortymentów. Największy dotknął grupy: sucha zabudowa (5,2%), izolacje termiczne (4,9%), dachy i rynny (4,7), cement i wapno (3%), wykończenie łazienek i kuchni (2,7%). Najwolniej drożały: elektryka i oświetlenie oraz chemia budowlana.

    Problemy z materiałami wynikają z liczby rozpoczętych budów. Według danych GUS w okresie styczeń – sierpień 2017 roku rozpoczęto w Polsce budowę 121 tysięcy mieszkań i domów. W zeszłym roku zanotowano znaczny wzrost w budownictwie, a w tym wzrost wyniósł już 22% w porównaniu do ubiegłego roku. GUS zapowiada również, że w 2017 roku może paść rekord w liczbie nowych pozwoleń na budowę. W okresie styczeń – sierpień wydano ich o 1/4 więcej niż rok wcześniej.

    Nie mamy jeszcze do czynienia ze skrajnym niedoborem materiałów budowlanych, ale zwiększony popyt będzie mocno wpływał na ceny. Noże to mieć negatywny wpływ na firmy budowlane. Realizują one w tej chwili kontrakty po starych cenach, a materiały budowlane staja się coraz droższe.

    Źródło – Money.pl

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *