Menu
  • Menu

    Frank szwajcarski słabnie. Dobre wiadomości dla frankowiczów

    frank szwajcarski

    Marcin Lipka: frank szwajcarski stanieje (fot. cinkciarz.pl)

    W ciągu kilku dni frank szwajcarski (CHF) stracił 4% wartości w stosunku do euro i złotego, a do forinta nawet 5%. Przyczyny tej zmiany analizował Marcin Lipka, z cinkciarz.pl. Jak pisze Lipka, przez ostatnie lata frank szwajcarski uchodzi za “bezpieczną przystań”. Taki sposób postrzegania wynikał w pewnej mierze z dobrej kondycji gospodarki Szwajcarii. Każdego roku kraj notował nadwyżkę w handlu zagranicznym i bilansie zysków z zagranicznych inwestycji.

    W ciągu ostatnich 20 lat nadwyżka oscylowała wokół 10% PKB, co stanowi najlepszy wynik na świecie. Taka sytuacja powodowała nadwyżkę popytu na franka nad podażą. Przed ten czas mogliśmy obserwować co pewien czas nagły wzrost wartości tej waluty.

    Jednak mimo dobrych wyników w handlu zagranicznym, waluta szwajcarska przeżywała w okresie ostatnich 20 lat wzloty i upadki. W 2001 roku frank szwajcarski kosztował tylko 2,2 zł. Cena taka była wynikiem 6-letniego trendu spadkowego, kiedy to frank stracił w stosunku do USD aż 40% wartości.

    Okazuje się, że o wartości franka decydują jeszcze inne czynniki, nie tylko dobre wyniki gospodarcze. Przede wszystkim w okresach dobrej koniunktury firmy szwajcarskie reinwestowały swoje zyski za granicą. Oznaczało to wypływ franka z kraju i mniejszą różnicę między podarzą a popytem na walutę. W rezultacie cena CHF spadała.

    Jednak po kryzysie 2008 roku zarówno szwajcarskie firmy zmniejszyły inwestycje za granicą, jak i inwestorzy z innych krajów zaczęli podejrzliwie patrzeć na sytuację gospodarczą w świecie. Szukając bezpiecznej lokaty, kapitał zagraniczny zaczął napływać do Szwajcarii.

    Frank szwajcarski zbyt drogi nawet dla Szwajcarów

    Szwajcarski bank centralny starał się maksymalnie zniechęcić spekulantów do inwestowania kapitału we franki. Między innymi wprowadzono ujemną stopę procentową, by zniechęcić do kupowania tej waluty. Próbowano również zniwelować powrót franka do Szwajcarii poprzez masowy zakup akcji i obligacji za granicą.

    W tej chwili działania podejmowane przez bank centralny zbiegły się ze stabilizacją gospodarczą w strefie euro i ogólną poprawą koniunktury gospodarczej na świecie. Spowodowało to osłabienie atrakcyjności szwajcarskiej waluty, a w rezultacie spadek jej ceny. W odpowiedzi spekulanci zaczęli masowo wycofywać się z zamrażania kapitału we franku, ponieważ w chwili obecnej przynosi to coraz większe straty.

    Lipka mówi nawet o panice i wynikającym z niej dalszym spadkiem kursu. Twierdzi też, że posiadacze franka zaczną się pozbywać coraz częściej tej waluty, by uwolnić środki na inne inwestycje, co jeszcze bardziej obniży jej cenę. Może się okazać, że w kolejnych miesiącach jej wartość będzie jeszcze bliższa kwoty 3 zł.

    Z analizy wynika, że w najbliższych miesiącach wartość kredytu we frankach powinna systematycznie się zmniejszać.

    Źródło – PAP Serwis Ekonomiczny

    Udostępnij w sieci ....Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInPin on PinterestShare on VKShare on Tumblr

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *