Menu
  • Menu

    Fidget spinner i jego kariera. Leczy autyzm, czy przywołuje diabła?

    spinnerTVN 24 poświęcił spory tekst nowemu fenomenowi na światowych rynkach. Fidget spinner w ciągu pół roku stał się hitem sprzedażowym. Wśród młodzieży – przynajmniej na jakiś czas – zastępuje dziś nawet smartfona. Może wydawać się, że obracanie w kółko tego przedmiotu, nie jest niczym wciągającym. Jednak zabawka robi oszałamiającą karierę. Nie jest grą, nie rozwija intelektualnie, nie daje satysfakcji z rozwiązania zadania. Po prostu się kręci.

    Na początku lat 90-tych XX wieku niejaka Catherine Ettinger z powodu choroby nie mogła zajmować się swoją córką. Wymyśliła więc dla niej kręcącą się zabawkę, by mieć chwilę wytchnienia. Pomysł okazał się tak skuteczny, że kobieta postanowiła go opatentować. Jednak żadna firma nie chciała podjąć się produkcji.

    W 2005 roku patent wygasł, a Ettinger nie miała 400 dolarów na jego przedłużenie. Fidget spinner niechroniony już patentem, mógł być produkowany przez każdego. Jednak dopiero w 2016 roku fidget spinner zaczął swoją oszałamiającą karierę. W grudniu tego roku magazyn „Forbes” pisał o jego antystresowych właściwościach, konkludując, że zabawkę powinien posiadać każdy pracownik biura.

    Marketing wirusowy

    O sukcesie zabawki zadecydował marketing wirusowy. Użytkownicy Internetu umieszczali w sieci zdjęcia i filmiki, dzięki czemu wieść o niej rozniosła się po świecie. Nie była to jednak akcja całkiem spontaniczna. Dużą rolę odegrali tu tzw. influencerzy, czyli osoby prowadzące blogi, lub umieszczające popularne filmiki.

    Osoby te są na tyle popularne, by kształtować opinie i mody przez Internet. Same jednak również łatwo ulegają wpływom. Dzięki przesyłaniu między sobą przez Internet informacji o zabawce, stała się ona w ciągu kilku miesięcy popularna na całym świecie. Z Internetu trafiła natomiast na pierwsze strony światowych gazet.

    Obecnie niektóre chińskie firmy, produkujące wcześniej smartfony, przestawiają produkcję na nowy gadżet. Pojawiły się egzemplarze kolekcjonerskie, a cena niektórych z nich dochodzi do 1000 USD.

    Fidget spinner i jego „cudowne” właściwości

    Pojawiają się opinie, że fidget spinner pomaga leczyć uzależnienie od smartfonów, ADHD, problemy z koncentracją a nawet autyzm. Chociaż nikt nie udowodnił jego terapeutycznych właściwości, doszło do dalszego gwałtownego wzrostu sprzedaży. Zabawka znajduje się obecnie w czołówce najczęściej kupowanych gadżetów. W samych Stanach Zjednoczonych sprzedano ich już 200 milionów.

    Fidget spinner nie spotkał się jednak z uznaniem nauczycieli szkolnych. Podobnie jak kiedyś smartfony, teraz nowe zabawki rozpraszają uczniów na lekcjach i wywołują problemy z koncentracją. Niektóre szkoły wprowadzają zakaz wnoszenia gadżetu na ich teren. Jest to jednak o tyle trudne, że rodzice przekonani są o jego pozytywnym wpływie na uczniów.

    Inaczej do problemu podchodzą niektóre amerykańskie organizacje religijne. Według nich obracające się 3 ramiona propagują kult szatana, ponieważ układają się w liczbę 666, a za sukcesem zabawki mają stać Iluminaci.

    Źródło – TVN 24

     

    Udostępnij w sieci ....Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInPin on PinterestShare on VKShare on Tumblr

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *