Menu
  • Menu

    Eksport do Chin będzie wspierany przez PAIH

    Eksport do ChinPolska Agencja Inwestycji i Handlu koncentrowała się dotychczas głównie na ściąganiu chińskich i azjatyckich inwestycji. Teraz eksport do Chin oraz innych krajów ma odgrywać bardziej znaczącą rolę w działaniach tej instytucji – oświadczył Andrzej Juchniewicz prezes biura PAIH w Szanghaju. Zapowiedział przy tym, że w ciągu najbliższych kilku miesięcy podobna placówka ma zostać otwarta w Chengdu a później w Hongkongu.

    Jak powiedział cytowany przez TVN24 BiS Juchniewicz, Chengdu otwiera naszym firmom bardzo perspektywiczny rynek Chin Zachodnich. Już w tej chwili funkcjonuje połączenie kolejowe tego miasta z Łodzią, dzięki czemu Polska jest tam dobrze znana. Eksport do Chin może okazać się łatwiejszy, dzięki otwarciu na zachodnią część kraju.

    Zainteresowanie polskich firm eksportem do Chin jest bardzo duże. Biuro handlowe w Szanghaju co kwartał odpowiada na 150 do 200 zapytań dotyczących prowadzenia działalności w Państwie Środka. W szkoleniach Agencji dotyczących eksportu do Chin uczestniczy około setki przedsiębiorców.

    Istotne jednak jest, by towar oferowany przez polskie przedsiębiorstwa trafiał w specyficzne gusty lokalnych klientów. Jako przykład Juchniewicz podał jabłka, które w Chinach muszą być bardzo słodkie. Ważna jest również kolorystyka i rodzaj opakowań. Dobrze sprzedają się tam produkty w ciemnych, złotych i czerwonych opakowaniach. Ze względu na uwarunkowania klimatyczne i sposób transportu opakowania powinny też być solidne i odporne na zamoknięcie.

    Eksport do Chin oznacza obecność na bardzo różnorodnych rynkach

    Ze względu na swoją wielkość rynek chiński jest bardzo zróżnicowany. Inne kryteria trzeba spełnić, by sprzedać towar w Szanghaju a inne w Chinach Środkowych. Agencja będzie promować polskie produkty w średnich miastach, gdzie klasa średnia dopiero się rozwija i potrzebuje coraz większej ilości markowych produktów z Europy – pisze TVN24 BiS.

    Według Juchniewicza średnie miasta dają więcej możliwości ponieważ nie ma tam jeszcze tak dużej konkurencji między największymi światowymi markami jak w wielkich metropoliach.

    Jak mówi Juchniewicz duży potencjał w Chinach ma polska żywność w tym: słodycze, mleko czy mięso. Ze swej szansy mogą również skorzystać producenci kosmetyków. Jak dotąd polską wizytówką w Państwie Środka jest bursztyn. Niemal połowa polskiej produkcji bursztynu trafia za granicę. Szanse na eksport do Chin mają też branże takie jak: farmaceutyczna, biomedyczna, informatyczna oraz firmy wdrażające nowe technologie.

    Jak podkreślił Juchniewicz, ogromną szansą na zwiększenie sprzedaży na chińskim rynku jest inicjatywa Pasa i Szlaku zwana też Nowym Jedwabnym Szlakiem, tym bardziej że Chiny w tej chwili coraz bardziej otwierają się na import. Władze w Pekinie w ciągu najbliższych 3-5 lat chcą mocno zwiększyć wartość importu.

    Do tej pory jednak bilans obrotów handlowych między Polską a Chinami jest dla nas niekorzystny. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego w pierwszej połowie 2017 roku wartość polskiego eksportu do Chin wyniosła tylko 1,61 mld USD, natomiast importu aż 12,34 mld USD.

    W chwili obecnej, gdy Chiny chcą zwiększyć import a jednocześnie rosną inwestycje zagraniczne tego kraju, bilans handlu zagranicznego może ulec znaczącej poprawie. Biorąc pod uwagę wstępne dane za cały 2017 roku, eksport do Chin osiągnął rekordową wartość – twierdzi Juchniewicz. Istnieje więc szansa na jego stały wzrost również w kolejnych latach.

    Źródło – TVN24 BiS

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *