Menu
  • Menu

    Druk 3D podbija kosmos

    przemysł kosmicznyDruk 3D znajduje już zastosowanie w wielu dziedzinach od medycyny do produkcji samochodów. Nadszedł czas, by został wykorzystany na masową skalę w przemyśle kosmicznym. Amerykański koncern Boeing zlecił właśnie wykonanie 600 części w technologii 3D do budowanego przez siebie prototypu statku kosmicznego Starliner. Jego stworzenie stanowi obecnie kluczowy element amerykańskiego programu lotów załogowych, a pierwszy lot planuje się na rok 2018.

    Budowa załogowego statku kosmicznego ma zapewnić Stanom Zjednoczonym powrót do załogowych lotów kosmicznych. Starliner będzie przede wszystkim dostarczać ludzi na Międzynarodową Stację Kosmiczną. Program jego budowy jest próbą nadrobienia zaległości USA w stosunku do konkurentów. Od wycofania z użycia promów kosmicznych Amerykanie muszą korzystać z usług Rosjan. Dodatkowo swój program lotów załogowych wdrażają z powodzeniem Chińczycy.

    Nowy pojazd zamówiony przez NASA ma podróżować na niską orbitę. Dzięki temu przy niewielkich rozmiarach, będzie mógł pomieścić siedmioosobową załogę. Określany jest on mianem kosmicznej taksówki. Jego jedynym zadaniem będzie dostarczenie i odbieranie załogi stacji. Boeing buduje w tej chwili 3 takie pojazdy.

    Zlecenie na wykonanie drukowanych elementów otrzymała mała, prywatna firma Oxford Performance Materials. Rozpoczęcie produkcji będzie możliwe dzięki inwestycjom wartości 25 mln USD poczynionym w niej przez potentata w produkcji materiałów używanych na potrzemy przemysłu lotniczego i kosmicznego – firmy Hexcel. Dzięki tej inwestycji firma ma sprostać zamówieniu.

    Użycie drukowanych elementów obniży koszty budowy statku kosmicznego a jednocześnie zmniejszyć jego wagę. Do wykonania części użyty zostanie materiał o nazwie PEKK – Polieteroketonoketon. Jest on równie mocny co aluminium, a jednocześnie znacznie lżejszy. Dzięki temu części wykonane metodą druku 3D będą o 60% lżejsze, niż wykonane przy użyciu dotychczas stosowanych materiałów. Ponadto tworzywo jest ogniotrwałe i odporne na promieniowanie.

    Użycie drukowanych części ma zapewnić znaczne obniżenie kosztów projektu przy zachowaniu niezawodności i bezpieczeństwa. Oxford Performance Materials od 2006 roku stosuje druk 3D na szeroką skale. Zajmował się między innymi drukowaniem części samolotów, implantów kości twarzy i kręgów. W 2012 roku zaprezentowała tworzywo do drukowania PEKK, które wytrzymuje temperatury od -184 do + 150 stopni Celsjusza. Umożliwiło to firmie produkcie elementów dla przemysłu kosmicznego.

    Rynek wyrobów drukowanych stale się powiększa. Sprzedaż w latach 2007 – 2015 zwiększyła się pięciokrotnie i wyniosła w roku 2015 ponad 5 mld USD. Przewiduje się też pięciokrotny wzrost sprzedaży do roku 2021. Wiąże się to z gwałtownym rozwojem firm świadczących takie usługi, lub przejmowaniem ich przez wielkie światowe koncerny. Przemysł kosmiczny zapewnia 17% przychodów ze sprzedaży wyrobów drukowanych. Najwięcej sprzedaje się części do produkcji maszyn przemysłowych i biurowych.

    Źródło Reuters

    Udostępnij w sieci ....Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInPin on PinterestShare on VKShare on Tumblr

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *