Menu
  • Menu

    Dni wolne od pracy – czy faktycznie gospodarka przez nie traci?

    Dni wolne od pracyW tym roku biorąc zaledwie 3 dni urlopu na początku maja możemy odpoczywać przez 9 dni. Taka możliwość zawsze irytuje część ekonomistów. Dni wolne od pracy mają według nich przynosić miliardowe straty dla gospodarki. Business Insider postanowił odpowiedzieć na pytanie, czy faktycznie odpoczynek tak bardzo negatywnie wpływa na PKB?

    Jak podaje portal, w ciągu jednego dnia w Polsce wytwarza się PKB wartości 8 mld zł. Liczba ta stanowi 0,4% rocznego Produktu Krajowego Brutto. Wydarzenia takie jak majowy weekend stanowią wyzwanie dla firm. Wielu pracowników chce bowiem wtedy skorzystać z urlopu. Szczególnie dotyczy to lat, w których dni wolne od pracy przypadają w środku tygodnia.

    W Polsce oprócz wolnych sobót i niedziel mamy 13 dni świątecznych. Jest to nieco więcej, niż wynosi średnia dla Unii Europejskiej. Przeciętny mieszkaniec UE posiada bowiem 12,5 dnia świątecznego w roku.

    W związku z pomysłem posła Platformy Obywatelskiej dodania nowego wolnego dnia w Wielki Piątek, do problemu odniósł się nawet Stanisław Szwed, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej. Stwierdził on, że dodanie nowego dnia wolnego może zmniejszyć PKB, wpływy do budżetu z podatku VAT i CIT oraz podatku od wydobycia niektórych kopalin. Jak jednak podaje Business Insider, okazuje się, że istnieje wyjątek od tej reguły. Majowa przerwa nie przynosi zbyt dużych strat gospodarce.

    Majowe dni wolne od pracy są przez ekonomistów postrzegane inaczej

    Dni wolne od pracy przypadające w maju wpływają inaczej na PKB, ponieważ przygotowuje się do nich wcześniej cała gospodarka – twierdzi część ekonomistów. Majowy długi weekend związany jest przede wszystkim z konsumpcją. Dlatego nie są one całkiem bezproduktywne dla PKB.

    Firmy mogą zaplanować spadek produkcji w dni wolne od pracy na początku maja. Posiadają bowiem wolne moce, które można wykorzystać wcześniej lub później, a w czasie spowolnienia wyzbywać się zapasów. Na początku maja ludzie konsumują, robią zakupy, wyjeżdżają na wypoczynek, gdzie wydają oszczędności. To wszystko stanowi wkład w gospodarkę.

    Do korzyści, jakie dają dni wolne od pracy na początku maja trzeba jeszcze dodać odpoczynek. Przekłada się on na wzrost wydajności po powrocie z urlopu. Dlatego właśnie, część ekonomistów uważa, że wpływ majowej przerwy na PKB jest zerowy. W tym czasie zwiększają się zakupy towarów i usług, a przerwę w pracy rekompensuje większa wydajność pracowników po powrocie z wypoczynku.

    Okazuje się też, że czas spędzony w procy nie przekłada się bezpośrednio na zamożność. Na 3 pierwszych miejscach najbardziej zapracowanych ludzi w Europie znajdują się: Rosjanie, Grecy i Polacy, a nie są to wcale najbogatsze społeczeństwa.

    O ile statystyczny Polak spędza w pracy 1928 godzin rocznie, to Niemiec przepracowuje ich tylko 1363. Tymczasem Niemcy są od nas znacznie zamożniejsi. Od liczby przepracowanych godzin ważniejsze są: dobra organizacja, a przede wszystkim stosowanie najnowszych technologii.

    Źródło – Business Insider

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *