Menu
  • Menu

    Chińskie cła – jest odpowiedź Pekinu na politykę Trumpa

    Chińskie cłaNowe chińskie cła obejmą 128 amerykańskich produktów eksportowych, miedzy innymi wieprzowinę i wino. Taryfy celne będą wynosić do 25%. Jest to odpowiedź Pekinu na podniesienie amerykańskich ceł na stal i aluminium w marcu 2018 roku – pisze na swym portalu brytyjska telewizja BBC. Od poniedziałku 2 kwietnia chińskie cła dotyczyć będą produktów o łącznej wartości 3 mld USD.

    Władze w Pekinie oświadczyły, że cła mają na celu ochronę chińskich interesów i zrównoważenie strat związanych z podniesieniem ceł przez Waszyngton. Wcześniej Chińczycy zaznaczali, że nie chcą wojny celnej, ale nie mogą patrzyć bezczynnie na ciosy wymierzone w ich gospodarkę przez Waszyngton – pisze BBC.

    Prezydent Trump z kolei twierdzi, że wojna celna jest dobra i łatwa do wygrania przez Stany Zjednoczone. Niedawno amerykańska administracja zapowiedziała nawet wprowadzenie nowych ceł wymierzonych w import z Chin. Według Trumpa cła są odpowiedzią na chińskie nieuczciwe praktyki, które uderzają w amerykańską gospodarkę. Amerykanie oskarżają Chiny między innymi o kradzież własności intelektualnej,

    Nowe chińskie cła stanowią fakt potwierdzający obawy niektórych ekonomistów, że działania Waszyngtonu spowodują niebezpieczną dla gospodarki wojnę celną. Jednak w opinii innych zaostrzenie kursu w stosunku do Państwa Środka było niezbędne w celu wymuszenia zmiany niewłaściwych praktyk.

    Czy chińskie cła zaszkodzą Ameryce?

    Prezydent Trump twierdzi, że wojna celna jest korzystna dla Stanów Zjednoczonych, ponieważ notują one znaczny deficyt w handlu zagranicznym. Jak pisze BBC, Chiny wypracowują ogromną nadwyżkę w handlu zagranicznym z USA, wiec wojna celna znacznie bardziej dotknie ten kraj. Dlatego właśnie będą one bardziej zainteresowane przerwaniem eskalacji wojny celnej.

    Obecnie restrykcje mają ograniczone skutki. Jednak Amerykanie zapowiedzieli już przygotowanie następnego pakietu produktów, na które obowiązywać będą dodatkowe taryfy. W odpowiedzi chińskie cła mogą uderzyć w kolejne amerykańskie firmy. Mało tego na konflikcie mogą stracić również inne kraje, głównie z Azji i Europy.

    Od poniedziałku chińskie cła najbardziej dotkną amerykański złom aluminiowy i mrożoną wieprzowinę. Do obecnych stawek dodane zostanie jeszcze 25-procentowe obciążenie. Niektóre produkty żywnościowe jak na przykład orzechy, świeże i suszone owoce a także wino zostaną obciążone dodatkowo 15-procentowym cłem. Również dodatkowe 15% trzeba będzie zapłacić za import walcowanych prętów stalowych.

    Chińskie cła są odpowiedzią na wprowadzone już taryfy amerykańskie. Jednak 22 marca 2018 roku Waszyngton zapowiedział, że wprowadzi kolejne ograniczenia, które obejmą chiński eksport wartości aż 60 mld USD, jednocześnie ograniczy możliwości inwestowania chińskich firm w USA. Można się więc spodziewać, że Pekin zareaguje również po realizacji kolejnych amerykańskich zapowiedzi.

    BBC przewiduje możliwość dodatkowego oclenia na przykład amerykańskich firm z branży elektronicznej.

    Źródło – BBC

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *