Menu
  • Menu

    Budowlany Lider Warmii i Mazur

    Rozmowa z Anną Szymczak, prezesem zarządu Iławskiego Przedsiębiorstwa Budowlanego „IPB” Sp. z o.o. w Iławie.

    Anna Szymczak

    Anna Szymczak, prezes zarządu Iławskiego Przedsiębiorstwa Budowlanego „IPB” Sp. z o.o. w Iławie

    Jakie założenia przyświecają działalności firmy i jak zmieniają się Państwa cele i ambicje w konfrontacji z rynkiem i konkurencją na przestrzeni blisko 60 lat?
    – IPB istnieje na rynku ponad pół wieku. Firmę tworzył i zarządzał nią przez bardzo długi czas Eugeniusz Jaremko. Od 1 lipca 2012 r. to mi powierzono stanowisko prezesa zarządu. Dotychczasowy prezes, po 48 latach pracy w IPB i po 31 latach bycia szefem tej firmy, zmienił miejsce aktywności zawodowej i objął stanowisko przewodniczącego rady nadzorczej. Nastąpiła zmiana pokoleniowa, której celem była kontynuacja dotychczasowej polityki firmy i dalszy jej rozwój. W ciągu tych niemal 60 lat działalności firma przetrwała wiele momentów kryzysowych, które potraktowała jako szansę na restrukturyzację i dalszy rozwój. Od 1991 roku IPB funkcjonuje jako spółka z ograniczoną odpowiedzialnością. Pomysłodawcą i głównym architektem prywatyzacji był wspomniany Eugeniusz Jaremko. Dzięki przekształceniu firma przetrwała na rynku najtrudniejszy okres załamania koniunktury budowlanej oraz dostosowała swoją strukturę i organizację procesu wykonawstwa do wymogów gospodarki rynkowej.
    W obliczu nadchodzących zagrożeń i kryzysu gospodarczego należy brać pełną odpowiedzialność za firmę i dokonywać koniecznych, nawet gruntownych restrukturyzacji. W IPB jest to możliwe, stabilność firmy oparta jest bowiem na wspaniałym zespole pracowników, kadrze kierowniczej o wysokich kwalifikacjach zawodowych, własnym zapleczu technicznym, wysokiej jakości świadczonych usług oraz wieloletnim doświadczeniu w poszukiwaniu tego, co najlepsze dla klientów. Momenty kryzysowe można potraktować jak szansę. Musieliśmy szukać nowych rozwiązań, wchodząc na nowe rynki na terenie kraju, ale także poza jego granicami. W przeszłości realizowaliśmy kontrakty m.in. na terenie byłego Związku Radzieckiego i byłej Czechosłowacji. Wobec braku zleceń w kraju, firma znalazła i zrealizowała kontrakty również na terenie Niemiec. Było to korzystne także dla samych pracowników, ponieważ zdobyli tam nowe doświadczenia, poznali nowoczesne technologie, materiały i sprzęt. Ponadto uruchomiliśmy sprzedaż materiałów budowlanych i rozpoczęliśmy działalność deweloperską na własnych gruntach. Bywały chwile lepsze i gorsze, które przeżywaliśmy wspólnie z ufającymi nam pracownikami i klientami. To dodawało nam sił i pomogło umocnić naszą pozycję na rynku. Dzięki temu dopracowaliśmy się wizerunku solidnego partnera i rzetelnego wykonawcy.

    IPB to niekwestionowany Lider Budowlany Warmii i Mazur. Jednak w czasach permanentnych zmian gospodarczych dotychczasowy sposób pojmowania „lidera” już nie wystarcza…
    Iławskie Przedsiębiorstwo Budowlane– Bycie „liderem” we współczesnym biznesie jest dużo bardziej złożone. Lider to firma, która posiada umiejętność kreowania własnej przestrzeni gospodarczej do rozwoju, „otwierania dla siebie nowych drzwi”. To firma, która ma pomysł i odwagę, aby się zmieniać i dokonywać zmian w otoczeniu, która nie boi się wkroczyć w strefę ryzyka i niepewności. Firma, która odnalazła swoje miejsce w branży, z dużym bagażem historii, ale wciąż z bardzo dalekim horyzontem dalszego rozwoju. W chwili obecnej w IPB wciąż trwają i dokonują się zmiany, ponieważ – cytując za J.F. Kennedym – zmiany są naturalnym prawem życia. Ludzie, którzy tkwią jedynie w przeszłości bądź teraźniejszości, z pewnością nie sprostają wyzwaniom przyszłości. Aby utrzymać pozycję na rynku, trzeba ciągle trzymać rękę na pulsie, błyskawicznie reagować i zmieniać się. My tworzymy plany wybiegające w przyszłość, musimy być stale gotowi, by z wyprzedzeniem je zmieniać i dostosowywać do warunków panujących na rynku. Musimy mieć świadomość potrzeby zmian. Nie oczekujemy, że trudne czasy, np. spowolnienia gospodarczego, przetrwamy z założonymi rękami. Poprzez wprowadzanie zmian udaje się nam konsekwentnie osiągać stawiane sobie cele nawet w trudnych i niesprzyjających branży budowlanej warunkach. Zmiany, które mają miejsce w naszej firmie, pozwalają nam bezpiecznie funkcjonować na rynku i patrzeć w przyszłość, co jest bardzo ważne zarówno dla właścicieli firmy, jak i pracowników oraz naszych klientów i kontrahentów. Dlatego właśnie udało nam się osiągnąć pozycję lidera branżowego i pożądanego partnera w biznesie.

    Budują państwo obiekty o bardzo różnym charakterze: mieszkalne, handlowe, sportowe, przemysłowe. Co jest wspólnym mianownikiem sukcesu w przypadku tak różnych wymogów?
    – Aktualny profil prowadzonej przez nas działalności to działalność deweloperska, kompleksowe usługi budowlano-montażowe oraz sprzedaż materiałów budowlanych. Jeśli chodzi o działalność deweloperską, prowadzimy ją od 20 lat. Mimo iż jest to nasz najmłodszy produkt, to właśnie budownictwo deweloperskie jest dziś najmocniejszą pozycją w naszej ofercie. Usługi budowlano-montażowe świadczymy dla inwestorów zewnętrznych od początku istnienia firmy. Generalnie jednak budujemy nie tylko mieszkania, ale także obiekty przemysłowe, hale sportowe, banki, szpitale, hotele, baseny, SPA. Rozszerzenie przedmiotu działalności o handel materiałami budowlanymi pozwoliło stworzyć kompleksową ofertę dla klientów, która jest wciąż rozbudowywana. IPB to marka rozpoznawalna i doceniana przez klientów. Jej budowanie przez niemal 60 lat polegało na zagwarantowaniu im priorytetowych wartości, takich jak: jakość usług, pewność, bezpieczeństwo, wiarygodność, terminowość. Ponadto elastyczność rynkowa i stałe podwyższanie standardów, jak również wielopokoleniowa tradycja, sprawiły, że przedsiębiorstwo dopracowało się wizerunku solidnego partnera i rzetelnego wykonawcy. Cieszę się, że nasza firma wciąż się rozwija, inwestuje i skutecznie konkuruje, zwłaszcza w tak trudnej branży, jaką jest budownictwo. Wciąż utrzymujemy dobre wyniki ekonomiczne i nieustannie dbamy o wysoką jakość naszych usług poprzez dynamiczny rozwój we wszystkich rodzajach naszej działalności. To jest nasz pomysł, nasza autorska recepta na sukces w biznesie i wspólny mianownik tego sukcesu.

    Jak ważny dla wizerunku i pozycji firmy jest właściwy dobór kadry? Czy w branży deweloperskiej trudno jest pozyskać lojalnych fachowców?
    – Oczywiście, że właściwy dobór kadry jest bardzo ważny. Od początku istnienia firma przywiązywała ogromną wagę do odpowiednio prowadzonego procesu rekrutacji oraz zapewnienia pracownikom optymalnych warunków pracy i rozwoju zawodowego. Dzięki temu nasza załoga składa się z wysokiej klasy specjalistów, którzy jednocześnie tworzą zintegrowaną społeczność. Tworząc zespół, stawiamy zarówno na doświadczenie, jak i energię młodych ludzi. IPB to silna i dobrze zorganizowana firma, ale przede wszystkim to zespół bardzo dobrych fachowców, którym gwarantuje się stabilność zatrudnienia. Ludzie to podstawa naszego sukcesu. Aktualnie zatrudniamy około 150 pracowników. Wszystkie osoby zatrudnione są na umowę o pracę i związane z firmą od kilku do nawet kilkudziesięciu lat. Dla niektórych IPB to jedyny pracodawca, z którym związali swoje całe życie zawodowe. Bardzo często młodzi ludzie przychodzą do IPB zaraz po studiach, zostają tu, rozwijają się i przechodzą różne szczeble kariery zawodowej. To właśnie dzięki naszym pracownikom jesteśmy pewni, że wszystkie zrealizowane i realizowane przez nas obiekty cechują się wysoką jakością. Już od dawna postawiliśmy na ludzi oraz ich kompetencje, dzięki czemu podnoszony przez media problem dotyczący pozyskania lojalnych fachowców na rynku nas nie dotyczy. W naszej strategii działania bazujemy na własnych siłach i wspomagamy się stałymi podwykonawcami. Generalnie jesteśmy rzetelnym płatnikiem dla podwykonawców i dlatego współpraca układa się bardzo pomyślnie. Jednak my nie opieramy swojej działalności – jak gros deweloperów – tylko na podwykonawcach, którzy borykają się z pozyskiwaniem fachowców do realizacji inwestycji. Siły własne gwarantują nam, że budynki będą wysokiej jakości, oddane w terminie, a nasi klienci nie będą zawiedzeni. To jest dla nas najważniejsze.

    Mimo wcześniejszego spowolnienia gospodarczego, zwłaszcza w tak trudnej branży, jaką jest budownictwo, IPB wciąż się rozwija, inwestuje i skutecznie konkuruje z innymi przedsiębiorstwami. Wciąż utrzymuje dobre wyniki ekonomiczne i nieustannie dba o wysoką jakość usług poprzez dynamiczny rozwój działalności. Potwierdza to m.in. zdobyty ostatnio przez firmę Drugi Diament do Złotej Statuetki Lidera Polskiego Biznesu.
    – Fakt, że marka IPB znalazła się w elitarnym gronie nagrodzonych, to dla nas ogromny zaszczyt i satysfakcja. Cieszę się, tym bardziej, że rynek budowlany jest rynkiem trudnym, a kolejny Diament do Złotej Statuetki Lidera Polskiego Biznesu, przyznany przez największy elitarny klub przedsiębiorców – Business Centre Club w Warszawie – potwierdza utrzymanie naszej dotychczasowej pozycji rynkowej od momentu otrzymania statuetki, czyli od 2007 roku. Generalnie wszystkie zdobyte nagrody podnoszą prestiż firmy, umacniają jej wizerunek w oczach klientów i partnerów, ale i zobowiązują. My nigdy nie spoczywamy na laurach. IPB cały czas otrzymuje wiele prestiżowych nagród i wyróżnień w konkursach zarówno regionalnych, jak i ogólnopolskich. Lista nagród jest bardzo długa, bo była budowana przez blisko 60 lat. Spośród tych najważniejszych warto wymienić m.in. Złotą Statuetkę Lidera Polskiego Biznesu oraz dwa Diamenty do tej statuetki, 14 Medali Europejskich, Statuetkę Orła Biznesu Warmii i Mazur, tytuł Firma Dobrze Widziana (Supermarka CSR), tytuł Branżowy Lider Zmian, Laur Najlepszym z Najlepszych czy cztery nagrody TOP Warmii i Mazur. Od 1996 r. nasze obiekty zajmują czołowe miejsca i wyróżnienia w corocznych konkursach Budowa Roku regionu warmińsko-mazurskiego. Poza tym zajmujemy też wysokie lokaty w konkursach organizowanych przez Państwową Inspekcję Pracy.
    Strategia marketingowa naszej firmy zakłada uczestnictwo w prestiżowych konkursach regionalnych i ogólnopolskich, a tym samym ciągłe poddawanie naszej działalności ocenie niezależnych ekspertów. Każdy konkurs ma swoją specyfikę. Oceniany jest zazwyczaj jakiś konkretny produkt, usługa czy dany rodzaj prowadzonej działalności. W przypadku Lidera Polskiego Biznesu, Orła Biznesu Warmii i Mazur, Supermarki CSR, Branżowego Lidera Zmian i Lauru Najlepszym z Najlepszych było zupełnie inaczej. Gruntownej ocenie została poddana w sposób kompleksowy cała firma. I dlatego tych pięć nagród ma dla nas znaczenie szczególne, bowiem w znaczący sposób umacnia wizerunek naszego przedsiębiorstwa w regionie i poza nim. Te nagrody potwierdzają słuszność wybranego przez nas kierunku działań, podnoszą wiarygodność firmy, a tym samym budują przewagę konkurencyjną na rynku.

    Kobieta w branży budowlanej to wciąż niezbyt częsty przypadek. Jak odnajduje się Pani na czele Iławskiego Przedsiębiorstwa Budowlanego, mając „pod sobą” zapewne w większości męski zespół podwładnych?
    – Jestem jedną z takich osób w firmie, które całe swoje życie zawodowe związały z Iławskim Przedsiębiorstwem Budowlanym i raczej „męską” branżą budowlaną, w której kobiety to niewielki odsetek. Ale to był mój świadomy wybór. Posiadam przygotowanie zawodowe i kocham to, co robię. Zawsze o tym marzyłam. Swoją przygodę z firmą rozpoczęłam zaraz po studiach, w dziale akwizycji i przygotowania produkcji. Dzięki swojemu zaangażowaniu oraz ambicji pracowałam na stanowisku specjalisty, dewelopera, pełnomocnika zarządu i później dyrektora. Cieszę się, że pracuję w środowisku, które umożliwia rozwój ścieżki zawodowej. Po zdobyciu odpowiedniego doświadczenia i kompetencji zostało mi powierzone stanowisko prezesa, które zajmuję od 6 lat. To dla mnie ogromne wyróżnienie, ale też wyzwanie, któremu staram się sprostać. Owszem, branża budowlana to w przeważającej mierze branża „męska”, ale ja staram się pokazać i udowodnić, że kobiety też świetnie sobie w niej radzą, tym bardziej na takim stanowisku.

    Od początku działalności IPB wybudowało około 20 tysięcy mieszkań, 52 obiekty przemysłowe, 27 obiektów handlowo-usługowych, 25 obiektów oświatowych, 18 obiektów szpitalnych, 12 hal i sal sportowych, 8 obiektów hotelowych, w tym 3 z basenami i wiele innych. Z których obiektów zrealizowanych przez IPB jest Pani najbardziej dumna i dlaczego?
    – Generalnie firma specjalizuje się w realizacjach skomplikowanych, trudnych inwestycji budowlanych – o krótkich cyklach realizacji i bardzo wysokich wymaganiach inwestorów. Jest wiele takich obiektów, ale realizacja takich inwestycji, jak Salon Samochodów Mercedes w Olsztynie, CH Alfa w Olsztynie, Centrum Sportu i Rekreacji w Suszu, z podłogą certyfikowaną przez światową federację koszykówki FIBA, budowa i późniejsza rozbudowa Hotelu Anders w Starych Jabłonkach czy Hotelu Miłomłyn Zdrój w Miłomłynie (obydwa hotele z basenami) pokazały szerokie spektrum możliwości firmy, a zrealizowane obiekty stały się wizytówką Warmii i Mazur.
    Na szczególne wyróżnienie zasługuje jednak wykonana przez nas adaptacja przedzamcza Biskupów Warmińskich w Lidzbarku Warmińskim na nowoczesny, ekskluzywny Hotel Krasicki****. To przepiękny, niezwykły i unikatowy obiekt w regionie. Przywrócenie do życia tak wyeksploatowanego zabytku w ciągu zaledwie półtora roku to w ocenie inwestora rekord świata. Według niego była to unikatowa inwestycja w skali całego kraju, dzięki której wzrósł potencjał historyczny tego miejsca. Obiekt ten powstał jak feniks z popiołów i otrzymał mnóstwo prestiżowych nagród, w tym m.in. nagrodę w Londynie za Najlepszy Hotel w Polsce, Europie i na Świecie oraz Medal Europejski przyznany przez Europejski Komitet Ekonomiczno-Społeczny i BCC w Warszawie.
    Inne zrealizowane obiekty, które stanowią wizytówkę naszych możliwości, to lądowisko dla śmigłowców ponad dachem Powiatowego Szpitala w Iławie, czy port śródlądowy w Iławie, za które otrzymaliśmy pierwsze nagrody w konkursie Budowa Roku na Warmii i Mazurach (prestiżowe regionalne wyróżnienia przyznawane przez Olsztyńską Izbę Budowlaną pod patronatem Wojewody Warmińsko-Mazurskiego). Generalnie ostatnio realizujemy coraz trudniejsze inwestycje, które wymagają od nas profesjonalizmu, zaangażowania, determinacji i często są dla nas nie lada wyzwaniem. Wciąż jesteśmy otwarci na współpracę i realizację kolejnych nowych wyzwań stawianych nam przez inwestorów.

    Jak przedstawiają się plany rozwojowe zarządu dotyczące najbliższych inwestycji i kondycji IPB?
    – Rynek, jeżeli chodzi o budownictwo, wyznacza sinusoida. Gdy obejmowałam funkcję prezesa 6 lat temu, rynek był raczej w odwrocie, ponieważ branża budowlana nie otrząsnęła się jeszcze po kryzysie. Wspólnie z zarządem IPB podjęliśmy kilka trudnych decyzji oraz przyjęliśmy strategię dotyczącą długookresowego planowania, dywersyfikacji usług oraz utrzymania wysokich standardów. Jednocześnie oceniam ten trudny okres jako wykorzystany potencjał do rozwoju firmy oraz zawarcia nowych relacji i kontraktów. Dzięki przyjętej strategii oraz zaangażowaniu wszystkich pracowników spokojnie przetrwaliśmy trudny okres w branży i jeszcze silniejsi wkroczyliśmy w etap ożywienia na rynku, który możemy ostatnio obserwować, z bardzo pozytywnymi prognostykami na przyszłość.

    Rozmawiał Mariusz Gryżewski 

     

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *