Menu
  • Menu

    Brytyjski system socjalny przechodzi kryzys. Kto jest winien?

    Brytyjski system socjalnyW czasie kampanii przed referendum w sprawie wyjścia z Unii Europejskiej głoszono, że Polacy zniszczyli brytyjski system socjalny. Prawda jednak jest inna. Brytyjskie brukowce i populistyczni politycy głosili legendy o leniwych imigrantach, którzy przybyli na Wyspy, by korzystać z zasiłków – pisze portal Money.pl. Miało to wywołać narastający kryzys sektora socjalnego.

    Wśród polityków krytykujących Polaków wyróżniał się Nigel Farage lider Partii Niepodległości Wielkiej Brytanii. Twierdził on, że Polacy są „turystami zasiłkowymi”. Brytyjskie gazety donosiły o biuletynie krążącym wśród Polaków. Informował on rzekomo, jak maksymalnie wykorzystać brytyjski system socjalny?

    Sam ówczesny premier David Cameron wykorzystywał ataki na imigrantów do budowania własnego wizerunku. Twierdził on, że otwarcie granic w 2004 roku stanowiło poważny błąd. Chciał również wprowadzenia czteroletniego zakazu korzystania ze świadczeń dla imigrantów – podaje Money.pl.

    Po referendum Brytyjczycy zdali się oprzytomnieć. Do głosu doszli eksperci, którzy uważali, że przyjazd cudzoziemców był korzystny dla gospodarki brytyjskiej. Specjaliści z centrum Badań i Analiz nad Migracją University College London’s Centre obliczyli, że w latach 2000 – 2011 imigranci wypracowali 20 miliardów funtów z czego 5 miliardów imigranci z Europy Środkowej.

    Okazało się również, że średnie wpłaty Polaków do budżetu są o 12% większe, niż wysokość świadczeń, jakie pobierają. Przedstawiciele różnych branż zaczęli alarmować, że wyjazd Polaków może stać się dla nich katastrofą.

    Brytyjski system socjalny nie wyszedł z kryzysu mimo mniejszego napływu Polaków

    Brexit zatrzymał napływ imigrantów z Polski do Wielkiej Brytanii – pisze Money.pl. Tymczasem brytyjski system socjalny ma się coraz gorzej. W ramach oszczędności rząd postanowił przeanalizować 1,6 miliona wniosków o zasiłki dla niepełnosprawnych z ostatnich 4 lat, by wykryć próby wyłudzenia pieniędzy.

    Cała akcja ma wprawdzie znaczenie propagandowe, ale nie rozwiąże w żaden sposób problemów systemowych. Ma ona kosztować 4 mld funtów, a zysk, który przyniesie może być bardzo wątpliwy. Według danych Wydziału Pracy i Zasiłków zaledwie 1,1% wniosków jest bezzasadnych. Akcja ta jednak odbiła się szerokim echem w tabloidach, które już namawiają do donosów na nieuczciwych beneficjentów.

    Faktycznie problem, który trawi brytyjski system socjalny, stanowi rozdźwięk między liczbą oferowanych świadczeń a wielkością wpływów. Od 10 lat przeznacza się coraz mniej pieniędzy na pomoc socjalną, a jednocześnie oferowane są przeróżne formy zasiłków.

    Brytyjski system socjalny opiera się również w dużej mierze na kontraktowaniu usług socjalnych u prywatnych firm. Taka forma miała pobudzić przedsiębiorczość i stworzyć miejsca pracy. Jednak cięcia w wydatkach sprawiają, że firmy te mają problemy z wypłacalnością i brakuje nowych chętnych do udziału w systemie.

    Wątpliwości budzi też jakość świadczonych usług. Przykład stanowi dom opieki Millbrow Care Home, gdzie przez zaniedbanie pensjonariusze nie otrzymywali laków i jedzenia.

    Źródło – Money.pl

    Udostępnij w sieci ....Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInPin on PinterestShare on VKShare on Tumblr

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *