Menu
  • Menu

    Brexit – gdzie będzie nowe finansowe centrum Europy?

    BrexitBrexit obudził nadzieje niektórych miast europejskich na stanie się finansowym centrum Unii Europejskiej. Wyjście Wielkiej Brytanii z UE sprawiło, że część instytucji finansowych zapowiedziała przeniesienie swych siedzib z Londynu, by nie stracić możliwości swobodnego operowania na unijnym rynku. Nie wiadomo jeszcze, jak będzie przebiegał proces wyjścia i czy zachowane zostaną pewne elementy wspólnego rynku? Ale niektórzy wolą przewidywać najgorsze.

    Proces wyjścia Wielkiej Brytanii ze Wspólnoty ma rozpocząć się w przyszłym miesiącu. Biorąc pod uwagę, że będzie on powolny, instytucje finansowe mają dużo czasu na podjęcie decyzji co do swojej przyszłości. Brytyjski tygodnik “The Economist” przewiduje, że Londyn pozostanie mimo wszystko głównym centrum finansowym Europy. Inne miasta chcą jednak “skorzystać ile się da”.

    Tygodnik podkreśla, że miasta europejskie aspirujące do roli centrów finansowych Europy bardziej zajęte są rywalizacja między sobą, niż z samym Londynem. Należą do nich: Paryż, Frankfurt, Dublin, Amsterdam i Luxemburg. Najbardziej zaangażowane wydają się Paryż i Frankfurt.

    W tym miesiącu delegacja przedstawicieli reprezentujących Paryż odwiedziła Londyn i odbyła spotkania z 80-oma przedstawicielami tamtejszych instytucji finansowych. Próbowano obalić stereotypy dotyczące Francji i możliwości inwestowania w tym kraju, a także przedstawić planowane zmiany w bardzo restrykcyjnym systemie podatkowym. Próbowano też rozwiać obawy dotyczące możliwości zwycięstwa kandydatki Frontu Narodowego w nadchodzących wyborach prezydenckich.

    Nadzieje na przyciągnięcie instytucji finansowych z Londynu ma Frankfurt, który już obecnie jest znaczącym centrum finansowym. Według przedstawicieli tego miasta, dużą przewagą prowadzenia działalności w Niemczech jest możliwość dokonywania transakcji bezpośrednio w euro a nie w funtach, jak w Londynie.

    Jeśli chodzi o Luksemburg, nie planuje się tam żadnych zmian w systemie finansowym, jednak dzięki dużemu doświadczeniu finansowemu, uważany jest on za atrakcyjne miejsce prowadzenia działalności. Wiele Chińskich banków otwarło tam swoje główne siedziby na Europę. Amsterdam oferuje natomiast wysoki standard życia i powszechną w tym mieście znajomość angielskiego. Próby Dublina mogą okazać się mało skuteczne ze względu na braki infrastruktury i odpowiednich kadr.

    Powodzenie prób przyciągania instytucji finansowych prowadzonych przez europejskie miasta zależy jednak od kształtu porozumień zawartych między Unią Europejską a Wielką Brytanią. Innym zagrożeniem dla tych prób może być przenoszenie części działalności prowadzonej przez instytucje do Ameryki lub Azji. Możliwe jest nawet całkowite wycofanie się z rynku europejskiego przez niektóre z nich.

    Gra jest jednak prowadzona o wysoką stawkę. Przedstawiciele miast rywalizujących i miano finansowej stolicy Europy szacują, że dzięki przenoszeniu działalności finansowej z Londynu, może w nich zostać stworzonych nawet 10 000 miejsc pracy w sektorze finansowym i drugie tyle w sektorach z nim związanych.

    Niektóre instytucje działające w Londynie już zapowiadają przeniesienia. Bank HSBC planuje na przykład przeniesienie 1000 etatów do Paryża. UBS natomiast planuje przeniesienie takiej samej liczny etatów do Frankfurtu. Lloyd’s, Blackstone i Carlyle zamierzają otworzyć oddziały w Luksemburgu i Dublinie.

    Autor: Wojciech Ostrowski

    Źródło – The Economist

    Jedna odpowiedź do “Brexit – gdzie będzie nowe finansowe centrum Europy?”

    1. Pajak napisał(a):

      To raczej „instytucje” finansowe sprwiły Brexit chcąc się uniezależnić od UE . Płacić danine. Gniazdko w Londynie . Po co dopłacać polskim rolnikom skoro mamy swoich. Spoko o rekiny dadzą sobie rade. Plebs angielski nakręcony bardzo cierpi z tego powodu no i ich posłuchał.

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *