Menu
  • Menu

    Automatyzacja może rozwiązać problem braku pracowników

    AutomatyzacjaAutomatyzacja produkcji nie jest najlepszą stroną naszego przemysłu. Dane OECD pokazują, że pod względem liczby robotów na 1000 pracowników odstajemy nie tylko od krajów wysokorozwiniętych ale nawet od naszych sąsiadów z Europy Środkowej. Podczas gdy na Słowacji liczba ta wynosi 3,52, a w Czechach 3,75, w Polsce na 1000 pracowników przypada tylko 1,05 robota. Oznacza to, że nasza gospodarka jest mniej wydajna i bardziej narażona na braki w zatrudnieniu.

    Tymczasem – jak twierdzą eksperci banku DNB – automatyzacja może rozwiązać wiele problemów związanych z rynkiem pracy. Problemy ze znalezieniem pracowników stanowią w tej chwili coraz większą barierę w rozwoju polskich firm. Chodzi przede wszystkim o pracowników wykwalifikowanych.

    Jak mówi Marcin Prusak, Członek Zarządu ds. Bankowości Korporacyjnej w DNB Bank Polska S.A., główną korzyścią, jaką daje automatyzacja, jest zwiększenie wydajności produkcji. Popyt będzie wkrótce zwiększał presję na przedsiębiorców, by zwiększali swoją wydajność, co doprowadzi do pojawienia się potrzeby automatyzacji. Innym czynnikiem sprzyjającym unowocześnieniu – według Prusaka – ma być rosnąca akceptacja społeczna dla coraz większego zastępowania ludzi pracą maszyn.

    W tej chwili jednak pod względem nowych technologii w produkcji znajdujemy się na szarym końcu wśród krajów OECD. Według najnowszego raportu tej organizacji w jej krajach członkowskich przypada średnio 6,23 robota na 1000 zatrudnionych pracowników. Znacznie powyżej średniej znajdują się między innymi kraje takie jak: Japonia – 27,99 robota na 1000 pracowników, Korea Południowa, gdzie współczynnik ten wynosi 25,65, oraz Niemcy – 14,45.

    Automatyzacja w Polsce zaczyna się dopiero rozwijać

    W Europie Środkowej – oprócz wspomnianych już Czech i Słowacji – wyprzedza Polskę Słowenia z czterokrotnie lepszym od naszego wskaźnikiem – 4,86 robotów na 1000 pracowników. Jak podaje raport OECE, w naszym regionie wyróżniają się pod względem tempa robotyzacji trzy kraje: Czechy, Słowacja i Węgry.

    Trzeba wprawdzie przyznać, że polskie firmy poczyniły pewne postępy w ostatnich kilku miesiącach. Ciągle jednak dzieli nas duży dystans, nawet jeśli chodzi o niektórych naszych sąsiadów z regionu Europy Środkowej.

    W Polsce – podobnie jak w innych krajach – liderami w dziedzinie automatyzacji produkcji są wielkie międzynarodowe koncerny. Automatyzacja bowiem wiąże się z koniecznością ponoszenia dużych kosztów na inwestycje. Jak wynika z badań przeprowadzonych przez Deloitte, 78% największych światowych koncernów planuje zwiększenie nakładów na unowocześnienie procesu wytwarzania.

    Dla wielu polskich firm automatyzacja produkcji jest nazbyt kosztowna. Największe światowe przedsiębiorstwa wydają na ten cel kwoty liczone w milionach dolarów. Z drugiej strony, bez zmian idących w tym kierunku polska gospodarka nie będzie w stanie dotrzymywać kroku innym pod względem wydajności, jakości i konkurencyjności – twierdzi Marcin Prusak.

    Wydatki na innowacyjność w Polsce rosną, jednak są wciąż niskie

    Innym problemem jest niewielka innowacyjność polskiej gospodarki. Przekłada się to na słabą skłonność firm do wdrażaniem zaawansowanych technologii. Trzeba jednak zauważyć, że w tej dziedzinie zaszły duże zmiany na przestrzeni ostatnich kilku lat. Udział nakładów wewnętrznych na badania rozwojowe wynosił w Polsce: 0,77% w 2011 roku, 0,94% w 2014 roku i 1% w 2015. Można więc zauważyć stały wzrost.

    Ciągle jednak mamy do czynienia z niskim udziałem firm w wydatkach na badania i rozwój. Działalność innowacyjna dotyczy głównie największych przedsiębiorstw. Z danych GUS za 2016 rok wynika, że innowacje usprawniające proces produkcji zostały wprowadzone w Polsce przez 15,2% firm. Ponad połowę z nich stanowiły takie, które zatrudniają powyżej 250 pracowników. W przedziale zatrudnienia miedzy 10 a 49 osób współczynnik ten wynosi już tylko około 10%.

    Jak pisze w swym opracowaniu DNB Bank Polska S.A., automatyzacja na świecie rozwija się różnie w różnych branżach. Najwięcej robotów wykorzystywanych jest w sektorze wyrobów plastikowych i gumowych. Przodują również branże: elektroniczna, transportowa i wytwórcza.

    Najmniejsze zastosowanie roboty znajdują w rolnictwie, górnictwie i energetyce. Jeśli chodzi o czynności, najłatwiej zastąpić człowieka w pracy fizycznej oraz gromadzeniu i przetwarzaniu danych. Dlatego DNB Bank Polska S.A. przewiduje, że z biegiem lat automatyzacja dotyczyć będzie w największym stopniu: produkcji, handlu i usług hotelarskich.

    Rekordowa sprzedaż robotów na świecie w 2016 roku

    Jak wynika z danych Międzynarodowej Federacji Robotów, w 2016 roku wzrost sprzedaży tych urządzeń na całym świecie wyniósł 16%. Sprzedaż osiągnęła liczbę 294 312 sztuk. Był to najlepszy wynik w historii. Największe zapotrzebowanie na roboty zanotowano w przemyśle elektrycznym i elektronicznym. W tych dwóch branżach zapotrzebowanie zwiększyło się o 41% rok do roku.

    Szacunki mówią, że do 2020 roku liczba działających na świecie robotów przekroczy 3 miliony egzemplarzy. Może to budzić pewne obawy związane z niebezpieczeństwem wyeliminowania pracy ludzi, a co się z tym wiąże, zwiększeniem liczby osób bezrobotnych. Pojawiło się nawet pojęcie bezrobocia technologicznego. Ma ono być wynikiem zwiększania się udziału robotów w produkcji.

    Z badań Deloitte wynika, że maszyny mogą wyeliminować około 20% pracowników zatrudnionych na pełny etat. Jednak firmy, które już wdrażają u siebie najnowsze technologie uważają, że odsetek ten może sięgnąć nawet 52%. Firma McKinsey oszacowała za to, że najwyżej 5% zawodów można obecnie zautomatyzować całkowicie.

    Kolejne 60% profesji podlega automatyzacji do jednej trzeciej czynności. Oznacza to, że automatyzacja będzie w większym stopniu powodować zmianę charakteru wykonywanej pracy niż eliminację pracowników. Oczywiście rozwój techniki będzie prowadził do coraz większej zastępowalności ludzi przez maszyny.

    Źródło – Clear Communication Group

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *